Postanowienia noworoczne?

Nowy rok zaczął się już 22 dni temu, a ja dopiero dzisiaj zabieram się do spisania nowej notki. Jak tam Wasze postanowienia noworoczne? Jak zaczął się Wasz nowy rok?

Z postanowieniami u mnie zawsze było tak, że nigdy mi nie wychodziły, może to dlatego, że za zwyczaj robię tysiąc rzeczy na sekundę. W tym roku jednak postanowiłem rozpoczynam blogowy tydzień. Co tydzień na blogu będzie pojawiać się mnie lub bardziej interesująca notka o mnie i o moich przemyśleniach na bardzo różne nie tylko muzyczne czy filmowo-serialowe tematy. Postanowienie sobie takiego progu to przedewszystkim próba powrotu do regularnego pisania, to Wy ocenicie na ile będzie ona udana.  Chodzi o wyrobienie w sobie motywacji podobnie jak z bieganiem.  Po prawie 10 latach przerwy od regularnego pisania, bardzo trudno jest wrócić. I pewnie to będzie widać w tych początkowych notkach. Jak błądzenie pianego blogera na kacu po ostatniej imprezie, który chciały coś powiedzieć, ale sam do końca nie wie co. I czasem ja tak sobie myślę, że nie wiadomo czy ktokolwiek będzie chciał to jeszcze czytać i że już nic ciekawego nie mam do powiedzienia, a blog to mogła by być książka pod tytułem „Zapiski sflustrowanego trzydziestosześcio latka.”  A z drugiej strony postawienie sobie takiego progu z cotygodniową notką to doskonała motywacja, żeby zacząć pisać na nowo i powolnymi krokami odnajdywać się w opowiadaniu historii. Nawet gdyby notka miała powstawać na raty, nawet gdybym miał pisać ją dwa dni. To chyba warto. Sami to ocenicie.

Zatem mam  już dwa postanowienia na nowy rok:

Pierwsze: spotkamy się na Blog Forum Gdańsk,

Drugie: Co tydzień będzie pojawiać się nowa notka.

Mam jeszcze kilka innych pomysłów na ten rok, niektóre z nich zrodziły się w ostatni weekend, ale o tym opowiem Wam później przy innej okazji.

Jedno jest pewne warto ten rok wkorzystać lepiej niż poprzeni, ja przynajmniej mam taki zamiar.  A teraz tylko opublikuj. I leci w świat? I czasem tylko zastanawiasz się czy ktokolwiek, nie koniecznie z grona Twoich znajomych, którym się pochwalisz, że znowu zacząłeś pisać bloga, to przeczyta.  A jak wy stoicie z noworocznymi postanowieniami?

Może poprostu życzyć Wam: Szczęśliwego Nowego Roku!

**

Słucham teraz: The XX – „I see you” Ta płyta tak dobrze gra, że można ją zapętlać bez przerwy.

Czytam: Jakub Żulczyk „Zrób mi jakąś krzywdę”. Książka, która ma już 10 lat i którą dawno temu powinienem przeczytać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *