Znowu w życiu mi nie wyszło?

Czasem są takie chwile, że zastanawiasz się i myślisz co zrobisz jak znowu w życiu Ci nie wyjdzie?

Nie poddasz się i zaczniesz od nowa?

Przyznam się szczerze, nie skończyłem studiów. Składało się na to bardzo dużo różnych powodów i zbiegów okoliczności, które spowodowały, że nie chciałem na przerwane studia wracać i mniejsza z tym o co poszło. Minęło od tego czasu dziesięć lat i dziś nie ma to mniejszego lub większego znaczenia poza jednym. ale.. czy to, znaczy, że jestem gorszy, że jestem gorszego sortu otóż wcale nie.

W kilka miesięcy po przerwaniu studiów zacząłem pracować i zdobywać doświadczenie zawodowe w różnych dziedzinach życia od firmy sprzedającej sportowe materace, po urząd miasta. Dlatego uważam, że w życiu najważniejsze jest właśnie zdobywanie owego doświadczenia i wiedzy poprzez pracę. Bo to jakie umiejętności zdobędziesz pracując w żaden sposób nie równa się z wiedzą zdobytą na studiach. I oczywiście jest tylko i wyłącznie moje subiektywne zdanie z którym możecie się zgodzić lub nie, ale patrząc na to z perspektywy czasu nie koniecznie źle czuję się z tą decyzją, że rzuciłem studia. Szkoda tylko,  że zrobiłem to dopiero na piątym roku nie wcześniej i nie zmieniłem wybranego kierunku po drugim, albo trzecim roku i nie zacząłem nowej przygody. Zwłaszcza, że z wybranym kierunkiem studiów już od drugiego roku nie czułem się do końca dobrze. Może wtedy właśnie trzeba było go zmienić, ale wszyscy na około mówili, że trzeba skończyć, bo „tak trzeba”, bo wszyscy to robią. Mój koniec końców był taki, że nie skończyłem i nie, żałuję, że w życiu nie wyszło, bo pewnie nie wyjdzie mi jeszcze wiele razy.

Choć wiele osób może uważać, że przez to iż nie skończyłem studiów mam mniejsze szanse w zdobyciu lepszej pracy. I pewnie jest w tym ziarnko prawdy. Choć kiedy zdobędziesz już trochę doświadczenia w jakiejkolwiek pracy nawet jeśli zaczniesz od dorabiania w przydrożnej budce z hot-dogami, albo będziesz roznosić ulotki. To jeśli będziesz chciał dalej rozwijać się i zdobywać doświadczenie to nie będzie na Twojej drodze żadnych przeszkód, żeby to właśnie robić. Uwierz mi na studia można pójść w każdej chwili, najlepiej na zaoczne, może i ja zdecyduję się zrobić licencjat przed czterdziestką. Choć do końca nie wiem po co mi on.  Ciągnąc ten wątek dalej zobacz ile sławnych osób studiów nie skończyło popatrz chociażby na polskich youtuberów (taki żart :)). Powiem więcej pracując zdobywasz więcej doświadczenia niż nie jeden student, a to właśnie na to doświadczenie liczy przyszły pracodawca.

Jeśli jeszcze zastanawiasz się jeszcze nad wyborem praca czy studia? Jesteście przed maturą i nie do końca wiecie czy kierunek, który wybierzecie będzie dobry, albo co gorsza już źle czujecie się na wybranym kierunku, moja rada jest taka, nie męcz się, zrób krok w przód, a nie w tył i zmień to w czym czujesz się nie zadowolony. Idź do pracy i zdobywaj, poznawaj, a potem zmień pracę.

Zatem jeśli robisz coś w czym czujesz się źle po prostu zmień to. A najlepiej zrób to jak najszybciej. Nie czekaj, aż ktoś zrobi to za Ciebie, bo możesz żałować. Pomyślisz pewnie, że to głupie motywacyjne truizmy i że każdy je zna, ale kiedy masz te naście lat nie wydaje się to takie proste. To moja dobra rada i święta prawda i warto z niej skorzystać.

I choć poważnie myślałem o tym od co najmniej dwóch miesięcy. Dopiero teraz zmieniam pracę, po raz kolejny i wcale nie czuję się z tego powodu źle, choć wiem, że nie będzie łatwo, ale nikt nie mówił, że życie jest łatwe. I powiem Wam coś jeszcze, czuję się z tą zmianą bardzo dobrze po raz pierwszy od dawna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *